SCENARIUSZ   UROCZYSTOŚCI

„ Powitania  Wiosny”

 

 

 

TEMAT:  Witamy wiosnę , żegnamy zimę .

 

 

CEL  GŁÓWNY:  Kultywowanie zwyczajów związanych z pożegnaniem

                                zimy i powitaniem wiosny.

 

CELE SCZEGÓŁOWE:

 

-         wdrażanie do dostrzegania piękna ludowej tradycji;

-         rozbudzanie inspiracji twórczych;

-         łączenie elementów zabawy z tradycją;

 

TERMIN:   22 marca 2004r.

 

ODPOWIEDZIALNA:  Maria Jóźwiak

 

BIORĄCY  UDZIAŁ: Uczniowie kl. II a i delegacje klas nauczania         

                                       zintegrowanego.

 

 

                                        PRZEBIEG  UROCZYSTOŚCI

 

1.     Omówienie zwyczaju pożegnania zimy i powitania wiosny.

2.     Przygotowanie kukły „Marzanny”

3.     Wymarsz uczniów z Marzanną do Miejskiego Domu Kultury                        w Szczebrzeszynie w celu wzięcia udziału w gminnym konkursie plastycznym „ Marzanna”

4.     Prezentacja wykonanej Marzanny w formie scenki rodzajowej nawiązującej do tradycji topienia marzanny i powitania wiosny.

5.     Przemarsz z Orkiestrą Dętą pod pomnik „ Chrząszcza” w celu „ Utopienia Marzanny” i powitania wiosny.

6.     Powrót do szkoły ze śpiewem i wiosną.

 

 

                                                                   

                                                                                            Opracowała i wdrożyła:

                                                                                                                 Maria Jóżwiak

Prezentacja „ Marzanny”

( Na scenę wychodzi dwoje dzieci i gromadka dzieci z kukłą Marzanną.)

 

DZIECKO I: ( dziewczynka)

 

Wiersz  J. Kulmowa pt. „Zimno-ciepło”

 

Chmurki to przyjdą,

to uciekną.

Bawi się marzec w zimno-ciepło.

Zamrugał słońcem.

Chlapną deszczem.

O! Ciepło! Cieplej! Szukaj jeszcze!

Deszcz pajęczynę cienką rozsnuł

i kapie

jakby ze stu nosów.

Patrz:

tutaj trawa już wyrosła.

Ciepło-gorąco- wkrótce wiosna.

 

 DZIECKO II : (Chłopiec)

 

( Bierze Marzannę od dzieci i trzyma ją wspólnie z dziewczynką)

 

Wiersz J. Jałowiec pt. „Pierwszy dzień wiosny”

 

Weźmiemy snopek słomy

i barwną chusteczkę.

Ustroimy kukłę,

pannę Marzaneczkę.

Poniesiemy ją wysoko,                                                                                        nad łąką.

- Nie dokuczysz, Marzaneczko ,

skowronkom.

Poniesiemy ją ze śpiewem,

ku wodzie.

Taki zwyczaj, kiedy zima

odchodzi.

 

( Wszyscy razem  recytują a chłopiec rzuca Marzannę tak jakby w rzekę)

 

ŻEGNAMY CIĘ ZIMO IDŹ OD NAS ZA LAS.

TOPIMY  MARZANNĘ  BO JUŻ WIOSNY  CZAS.

WSZYSCY: ( śpiewają piosenkę)

 

Piosenka pt. „Wiosenny mazurek”

 

I.                    

Miła wiosna już nadchodzi,

topi lody, śniegi zmywa.

Nocą jeszcze wietrzyk chłodzi,

ale dniem już cieplej bywa.                 Bis

 

II.

Ma już wierzba listki młode,

biała brzoza małe pąki.

Już na polu za ogrodem

odezwały się skowronki.                     Bis

 

 

 

DZIECKO III

( dziewczynka recytuje wiersz a w tym czasie wchodzi na scenę dziewczynka przebrana za „Wiosnę”)

 

Wiersz D. Wawiłow pt. „ Wiosna”

 

Idzie wiosna po świecie,

piszą o niej w gazecie.

 

Ma zziębnięte paluszki

i we włosach kwiatuszki.

 

Biega boso po trawie,

trzyma ptaszki w rękawie.

 

 

DZIECKO IV i V

 

„WYWIAD Z WIOSNĄ”- dziewczynka przebrana za wiosnę a chłopiec za

                                               redaktora.

 

-         Witamy Panią serdecznie. Jest Pani bardzo punktualna...

 

-         Tak. Przybywam zawsze 21 marca, kiedy to dzień i noc mają tę samą długość, czyli po 12 godzin. Słońce już mocno ogrzewa naszą część planety. Potem dni robią się coraz dłuższe, a noce krótsze. Dlatego mogę wiele zmienić w przyrodzie. Drzewa zaczynają wypuszczać młode listki, kwitną kwiaty...

 

-         A nie martwi się Pani , że rośliny albo zwierzęta przegapią Pani przyjście? Skąd na przykład żaby czy niedźwiedzie, które zasypiają na zimę wiedzą , kiedy wstać?

 

-         To proste. Ich ciała reagują we śnie na temperaturę i wilgoć. Gdy tylko robi się cieplej, gdy topnieje śnieg- zimowe śpiochy wstają.

 

-         A rośliny? Czy mają takie same „budziki”?

 

-         Niektóre tak- na przykład trawy i zboża. Ich nasiona kiełkują pod wpływem wilgoci i ciepła. A krzewy i drzewa po prostu mnie widzą.

 

-         Widzą?! Przecież nie mają oczu!

 

-         A właśnie ,że mają! W niektórych roślinach jest taka specjalna substancja, która odróżnia światło dnia od ciemności nocy i liczy „jasne” godziny. Kiedy tych godzin jest dostatecznie dużo, rośliny zaczynają się zielenić i kwitnąć.

 

-         Gdy Pani przychodzi, drzewa zakwitają, a ptaki zaczynają śpiewać.

Dlaczego na wiosnę ten ptasi chór jest taki głośny?

 

-         Ptaki śpiewają głównie po to, żeby zaznaczyć swój teren, odpędzić od niego konkurentów i zbudować gniazdo. A poza tym- ptaki po prostu się cieszą z mojego nadejścia i chcą to wszystkim powiedzieć.

 

-         I trudno im się dziwić! Wszyscy się cieszą. My ludzie, też. Dziękujemy serdecznie za rozmowę i za to, że Pani już z nami jest!

 

 

WSZYSCY: ( śpiewają piosenkę)

 

Piosenka pt. „Witaj ,wiosno!”

 

1.

Słońce przygrzewa, wietrzyk powiewa-

Jakiej to pory czas?

Pączki w zaroślach mówią, że wiosna

Idzie od pól przez las.

                Hej wiosno , hej! Hej, wiosno, hej! Już....

                Pączki w zaroślach mówią, że wiosna

                Idzie od pól przez las.

2.

Kwitną na łące kwiaty pachnące

Obok zielonych traw,

Niosą ich pyłek barwne motyle

I staw już pełen żab.

                Hej wiosno, hej! Hej, wiosno, hej! Spójrz....

                Niosą ich pyłek barwne motyle

                I staw już pełen żab.

3.

          Dziś na boisku krzyki i piski,

Drużyna w piłkę gra.

Kto strzelił gola? Tomek czy Olaf?

Czy ten wiosenny wiatr?

                Hej, wiosno, hej! Hej , wiosno, hej! Mów....

                Kto strzelił gola? Tomek czy Olaf?

                Czy ten wiosenny wiatr?